Jakoś dawno nie publikowałam zdjęć syna, więc czas chociaż trochę nadrobić zaległości.
Dzisiaj kilka portretów mojego małego mężczyzny w wersji Black&White. Ostatnio jakoś taka wersja zdjęć bardzo mi się podoba
, a dodatkowo chyba najlepiej podkreśla charakter tego małego, ponad rocznego chłopczyka.
No cóż nie będę owijać w bawełnę i przyznam się, że jestem w nim niesamowicie zakochana, ale czyż można mnie winić? Popatrzcie sami:

















Najnowsze komentarze